Zmiany w modelach biznesowych w czasach pandemii #Branża lotnicza i podróże

Branża lotnicza i podróże to jedne z najbardziej dotkniętych przez pandemię biznesów. Linie lotnicze walczą o przetrwanie i zapewne będą modyfikować swoje modele biznesowe. To może z kolei pociągnąć za sobą zmiany w modelach biznesowych innych firm, występujących w bardzo szerokim łańcuchu wartości związanym z obiema branżami.

Jeszcze parę miesięcy temu lotniska i branża lotnicza były w pełnym rozkwicie. Eksperci zapowiadali transformację modeli biznesowych lotnisk, napędzaną przez  ogromne samoloty dalekiego zasięgu, mogące dolecieć bez przystanku do najdalszych destynacji. Mówiło się o tym, że największe lotniska będą transformować swoje funkcje, stając się centrami biznesowymi, obsługującymi liczną rzeszę podróżnych.

Tymczasem pandemia poważnie zmieniła oblicze branży lotniczej, redukując póki co do minimum przychody z lotów pasażerskich.

Pierwsze “pivoty”

Po pierwszym szoku linie lotnicze zaczęły odpowiadać pierwszymi „pivotami” – czyli zmianami. Zwykle 10 do 15 % przychodów pasażerskich linii lotniczych pochodzi z przewozu towarów. Ze względu na zamrożenie ruchu pasażerskiego, duże linie lotnicze zaczęły przestawiać się na loty towarowe. Puste kabiny pasażerskie zaczęły być wykorzystywane do przewozu dóbr spożywczych i produktów zdrowotnych. Na ile ten trend się utrzyma zależy od tego jak wielu pasażerów oraz w jakim celu będzie podróżować po tym, jak loty zostaną wznowione. Według najnowszego badania przeprowadzonego przez CIONET, Deloitte i Vmware wśród ponad 100 dużych i średnich firm z różnych sektorów gospodarki, ponad 70% badanych stwierdziło, że będzie mniej podróżować służbowo o i odbywać mniej spotkań biznesowych.

Co to oznacza dla linii lotniczych? Mniejszą ilość podróżujących służbowo, czyli spadek klientów o wyższej wartości jednostkowej. Już teraz słychać opinie, że linie lotnicze rozpatrują poszerzenie klasy economy, a nawet dzielenie jej z przewozami cargo. To pociąga za sobą możliwe zmiany w projektowaniu całej oferty wartości lotów dla nowej struktury klientów, a wręcz zmiany całych modeli biznesowych linii lotniczych.

Zmiany w branżach powiązanych

Zmiany w branży podróży mogą pociągnąć za sobą daleko idące zmiany w branżach powiązanych. Niedawno mogliśmy przeczytać, że Hertz – wiodąca firma w kategorii wypożyczalni samochodowych w USA – ogłosił bankructwo. W Stanach Zjednoczonych ze względu na brak podróży branża wypożyczania samochodów bardzo ucierpiała. Hertz już dokonał głębokich cięć, aby powstrzymać straty – zwolnił wielu pracowników i zaczął wyprzedawać swoje pojazdy jako samochody używane. To z kolei zła wiadomość dla producentów samochodów, dla których wypożyczalnie są bardzo dobrym klientem nowych aut. https://auto.wprost.pl/aktualnosci/10328516/najwieksze-bankructwo-czasu-pandemii-covid-19-upadl-hertz.html

Dalsze zmiany w branży turystycznej?

Generalnie mówi się o tym, że centralną wartością w tej branży stanie się bezpieczeństwo rozumiane jako ochrona przed potencjalnym zarażeniem. Hiszpania, a dokładnie Wyspy Kanaryjskie wprowadziła już pomysł na paszporty zdrowia – podróżni, którzy przylecą w lipcu na Kanary będą musieli mieć zainstalowaną w telefonach specjalną aplikację, w której będzie się znajdować wynik badania na koronawirusa. Program będzie pilotażowy, ale już cała branża mu się przygląda.

Eksperci twierdzą, że bezpieczeństwo i higiena będą miały kluczowe znaczenie dla turystów w najbliższym czasie. Kraje będą więc starały się przyciągać turystów wprowadzając nowe regulacje, tworząc np. certyfikaty bezpieczeństwa dla hoteli, restauracji i innych obiektów turystycznych.

Nowe wytyczne idą w kierunku zwiększania liczby personelu, czy zachowania większych odstępów czasowych między wymeldowaniem a zameldowaniem kolejnych gości. Już teraz w części hoteli rezygnuje się z bufetów, a restauracje działają w nich w systemie a la carte – czyli dania serwowane są do stolików, aby zachować możliwie jak największy dystans społeczny.

Zmiany mają dotyczyć również plaży. Na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava mają zostać wydzielone sektory, które trzeba będzie wcześniej rezerwować, a wejście do nich będzie możliwe po zeskanowaniu kodu w aplikacji. Nad zachowaniem odpowiedniej odległości między plażowiczami ma czuwać system monitoringu sterowany sztuczną inteligencją.  W innej części Europy – na Santorini stawiane są z kolei parawany z pleksi i drewna.

Nowe regulacje mają zapewnić turystom większe bezpieczeństwo, jednak na dłuższą metę mogą oznaczać zmniejszenie przychodów masowych placówek turystycznych. Do tej pory modele biznesowe tego typu stawiały na maksymalizację wydajności – optymalne wykorzystanie przestrzeni, czasu i zasobów ludzkich do obsługi jak największej liczby gości hotelowych. Nowe regulacje mające na celu dystansowanie gości siłą rzeczy wymuszą spadek ich liczby, pytanie również czy część turystów będzie chciała odpoczywać w takich mniej „spontanicznych” warunkach. Spadek liczby klientów kompensuje się zwykle wzrostem cen, jednak to z kolei może spowodować spadek popytu. Nie jest więc pewne, czy wzrost cen pozwoli na utrzymanie dotychczasowych modeli biznesowych.

Przyszłość w bezdotykowej podróży?

Tych, którzy zdecydują się na podróż samolotem również będą czekać zmiany. Mówi się o transformacji podróży na formę „bezdotykową” – począwszy od lotniska aż do hotelu. Aby uniknąć ryzyka zarażenia kraje i lotniska rozważają możliwie jak najdalej idącą automatyzację całego sektora aby do minimum redukować dotyk pasażerów podczas check-in, kontroli granicznej czy boardingu. Testowane są rozwiązania biometryczne do identyfikacji pasażerow – takie jak np. rozpoznawanie twarzy czy oka.

 Wiele wskazuje na to, że branża podróży oraz lotnicza przejdzie duże i być może trwałe zmiany. Jakie to będą ostatecznie zmiany? Wiele zależy od tego, czy planowane „pivoty” spotkają się z pozytywną reakcją samych zainteresowanych, czyli konsumentów i klientów oraz szerokiego grona partnerów B2B. Czas pokaże, którzy gracze będę potrafili w tych warunkach zbudować najbardziej elastyczne koncepcje, które przetrwają kolejne rynkowe testy, którym będą poddawane w najbliższych miesiącach.

 

O autorce:

Agnieszka Węglarz jest niezależnym doradcą, strategiem i praktykiem biznesowym w B2B i B2C oraz wykładowcą. Ma ponad 20 lat doświadczenia zawodowego.  Pracowała jako menedżer w dużych firmach, gdzie odpowiadała za strategię, marketing i rozwój biznesu. Pracowała dla wielu znanych marek polskich i międzynarodowych w takich branżach jak telekomunikacja, IT, finanse, branża spożywcza, FMCG oraz media.

Od 2014 roku prowadzi własną firmę doradczą Go2Market. Specjalizuje się w budowaniu strategii rozwoju biznesu w B2B, pracuje głównie z firmami z sektora MŚP.  Wykorzystując wieloletnie praktyczne doświadczenie menedżerskie oraz wiedzę trenerską pomaga firmom budować ich strategie metodą warsztatów.

Jest ekspertem od tematyki modelu biznesowego, segmentacji, oferty wartości, strategii sprzedażowej i marketingowej oraz sprzedaży doradczej. Prowadzi bloga o tematyce biznesowej www.agnieszkaweglarz.com oraz własny kanał na YouTube – Biznes Ring by Agnieszka Węglarz.

Można się ze nią skontaktować pisząc na adres: agnieszka.weglarz@g2m.biz.pl albo bezpośrednio wysyłając wiadomość na LinkedIN.